Pismo odręczne Christiana Fischera_Kurrenta

Dziennik Nathaniela Gerlacha, to nie tylko opis podróży to wehikuł czasu! Cofa nas do umysłu ludzkiego z XVIII wieku, do tego jak podróżnik patrzył na świat i jak go opisywał. A opis ten wykonany został również w sposób nam już nie znany – specjalnie przygotowanym piórkiem, maczanym w prawdopodobnie również ręcznie zmieszanym medium. Przyjrzyjmy się bliżej literom kreślonym zamaszystym ruchem ręki wiernego kompana podróży – Christiana Fischera.
Zacznijmy od narzędzi. Dziennik jest datowany na lata 1727-1728, a więc czas przed masową produkcją ostrych stalówek maczanych, które wiele z nas kojarzy z czasów przedwojennych, kiedy to służyły powszechnie do nauki kaligrafii w szkołach i funkcjonowały w użytku codziennym. Można zatem przypuszczać, że było to odpowiednio przycięte pióro, np. gęsie lub łabędzie, bez lotek, tworzące poręczne w podróży, proste narzędzie do szybkich zapisków.

Zdj. 1. Hern Nathanael Iacob Gerlachs andere Reise (…), 1727-1728, folio 16

Zdj. 1. Hern Nathanael Iacob Gerlachs andere Reise (…), 1727-1728, folio 16

Warto zwrócić uwagę na charakterystyczne „plamy” atramentu lub tuszu (najprawdopodobniej był to atrament galusowy, ale tylko odpowiednie badania chemiczne mogłyby tę teorię potwierdzić) w poszczególnych miejscach (zdj. 1.), gdy może świeżo po zamoczeniu narzędzia w medium piśmienniczym lub przy większym nacisku na narzędzie, medium rozpływa się w strukturę powierzchni papieru, tworząc malownicze kontrasty w stosunku do pozostałych liter. Może to również wynikać z kształtu końcówki narzędzia, które ustawione pod odpowiednim kątem, nadało zróżnicowaną linię pisanym znakom, a wyróżniające się grubości linii wynikają z większej ilości medium na jego końcówce.
Samo pismo, którym Christian Fischer spisywał notatki, jest pochyłe, dostosowane do szybkich zapisków i nazwano je Kurrentą (od łac. „currere” – biec). W neografii funkcjonuje ono od XVI wieku, przełomowego dla pisma niemieckiego, w którym to pojawia się obok kreślonej powoli i z namysłem fraktury jako pismo codziennego użytku, szybkie a równocześnie czytelne, w którym dopuszczano modyfikację i personalizację według własnych potrzeb estetycznych i tak, przykładowo, litery mogły być wyprostowane lub pochylone. Za przykład porównawczy z formami nawiązującymi do starszych pism, które Kurrenta powoli wypierała z użytku jako pismo szybkie, może nam posłużyć karta tytułowa dziennika Gerlacha oraz tekst w górnej części pierwszej strony. Obok monumentalnego pisma nawiązującego do rzymskiej kapitały, mamy również nakreślone lekko litery frakturowe. W XVIII wieku Kurrenta wygrywa pod względem wygody i w 1714 roku zostaje ustanowiony w Prusach dekret, wprowadzający do szkół wzornik pisma pochyłego, charakteryzującego się ostrymi liniami, co rzutuje na pismo w innych krajach niemieckich.
Zdj. 2. Zestawienie „i”, „e”, ,,n”, „u”, „m”, wyk. Zuzanna Chróścik.

Zdj. 2. Zestawienie „i”, „e”, ,,n”, „u”, „m”, wyk. Zuzanna Chróścik.

Jedną z cech duktu pisanego tekstu jest rytmika słów. Nie da się nie zauważyć, że słowa są bardzo rytmiczne, odczytywane przez oko jako „zygzaki” – szczególnie jeśli chodzi o litery „i”, „e”, „n”, „u”, „m”, ponieważ są one skonstruowane w taki sam sposób: tworzą je krótkie linie cienkie i szerokie (zdj. 2.) w zróżnicowanym zwielokrotnieniu. Aby je rozróżnić, nad „i” pojawia się zazwyczaj kropka, a nad „u” kształt podobny do cyfry 2 (zdj. 3), który w późniejszych czasach nabierze uproszczonej formy „haczyka”. Już same podobieństwa w tej grupie liter mogą sprawiać trudności w odczytywaniu tekstu, ale wprawne oko specjalisty analizującego kontekst treści, jest w stanie rozróżnić i odczytać poszczególne niuanse formalne.
Zdj. 3. Na górze Hern Nathanael Iacob Gerlachs andere Reise (…), 1727-1728, fragment tekstu z folio 16, z zaznaczeniem “u”.

Zdj. 3. Na górze Hern Nathanael Iacob Gerlachs andere Reise (…), 1727-1728, fragment tekstu z folio 16, z zaznaczeniem “u”.

Nie zapominajmy również o tym, że każdy z nas, poznając dane litery, modyfikuje je według swoich potrzeb dla usprawnienia szybkości pisania czy też wybiera formę najbardziej estetyczną dla siebie, aby z przyjemnością odczytywać notatki. Inaczej czyta się tekst pisany kaligraficznie, tj. kreślony w skupieniu, z zachowaniem pełni formy znaków, proporcji i równomierności linii, a inaczej szybki zapis, w którym może panować pewien rodzaj „odręcznego chaosu”.
Zdj. 4. Na górze Hern Nathanael Iacob Gerlachs andere Reise (…), 1727-1728, słowo „Zeit” z folio 12, (źródło pbc.gda.pl), poniżej przykłady a. i b., wyk. Zuzanna Chróścik.

Zdj. 4. Na górze Hern Nathanael Iacob Gerlachs andere Reise (…), 1727-1728, słowo „Zeit” z folio 12, (źródło pbc.gda.pl), poniżej przykłady a. i b., wyk. Zuzanna Chróścik.

Tak samo można spojrzeć na tekst kreślony ręką Fischera: pisany zamaszyście i szybko, a równocześnie czytelnie na tyle, aby autor i osoba mu współczesna mogły odczytać jego notatki w miarę płynnie. Dla porównania, na zdjęciu nr 4, znajduje się słowo „Zeit” z trzeciej linijki tekstu na folio 12 oraz dwie wersje tego słowa pisane kaligraficznie: a. narzędziem ściętym, b. narzędziem ostrym, z rozszerzającą się pod wpływem nacisku końcówką. Widać tutaj różnice w przypadku formatu małych liter, odległości między nimi i dynamiki, ale nie jest to żadnym zaskoczeniem: nasze piszące ręce dzieli kilka wieków, mamy inne warunki do pisania, różne narzędzia oraz inny czas na napisanie danego słowa. I tym właśnie jednym słowem udało mi się na chwilę cofnąć w czasie, dosłownie go pisząc. Tak właśnie działa kaligrafia!
Oczywiście, charakterystycznych cech pisma Christiana Fischera, które można by opisać, jest o wiele więcej, ale trzyma się ono ogólnych zasad pisma swoich czasów. Litery łączą się ze sobą, pochylając w tym samym kierunku, linie są zróżnicowane pod względem szerokości dzięki odpowiedniemu ustawieniu narzędzia i choć nie zawsze wydają się czytelne dla współczesnego oka, które w naturalny sposób ma trudności z rozpoznaniem form XVIII-wiecznego pisma niemieckiego, to i tak jest pełne finezji i rozmachu w swojej dynamice. Zachęcam do podróży w czasie, zachwytów nad literą i towarzyszącej jej grafiką podczas przeglądania zdigitalizowanej wersji Dziennika Nathaniela Gerlacha w zbiorach Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej.

Autorka Zuzanna Chróścik www.scriptofolium.pl

Źródła:
Fischer Christian G., Iacob Gerlachs andere Reise. durch die Vereinigte Niederlande bis nach Engelland, worinnen begriffen, so wohl eine Nachricht von der Stadt Leiden und der dortigen Université, als auch Geographische, Politische, Oeconomische und curieuse Remarques über verschiedene andere Örter : mit nöthigen Reisen, auch angewiesenen zulänglichen Beylagen erläutert, 1727-1728, Gdańsk. (źródło:https://pbc.gda.pl)

Bibliografia:
Górski K., Neografia gotycka : podręcznik pisma neogotyckiego XVI-XX w., cz. 1, 1960, Toruń. (źródło: https://kpbc.ukw.edu.pl)
Süß H., Dawne pismo niemieckie, podręcznik do nauki pisma neogotyckiego, 2019, Fundacja Dobro Kultury, Słubice.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *