Zmienne koleje pewnego obrazu.

z cyklu Wyszukany Gdańsk

Wilhelm Trübner, Las (Jesień w Odenwald), 1902, technika olejna, płótno, wys. 78,5 cm, szer. 92 cm

Zmienne koleje pewnego obrazu.

Jednym z bardziej nastrojowych obrazów z kolekcji Oddziału Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku jest bez wątpienia Las Wilhelma Trübnera (albo Jesień w Odenwald, bo pod takim tytułem został kupiony) z 1902 roku.

Dzieło malowane jest przenikającymi się plamami barwnymi, od zieleni przez fiolet po ciemny brąz, co daje wrażenie, jakbyśmy obserwowali właśnie zmieniającą się porę roku – z późnego lata na złotą jesień. Nostalgiczny i nieco przygnębiający charakter obrazu wynika jednak nie tylko z uchwyconego przez artystę nastroju jesiennego popołudnia w lesie. Płótno jest jednym z serii pejzaży namalowanych przez artystę w okolicach Odenwald, niewysokiego pasma górskiego w południowej części Niemiec. Obraz pokazuje przepływającą przez zalesione wzgórza rzekę Marbach niedaleko miasteczka Erbach. Artysta wyjechał z żoną do Odenwald po tragedii, która spotkała parę. W 1901 roku małżonkowie spodziewali się dziecka, niestety synek przyszedł na świat martwy. Trübner kilkukrotnie odwiedzał Odenwald, za każdym razem uwieczniając przyrodę regionu na płótnie, tym razem zmiana otoczenia miała zapewne pomóc w dojściu do siebie po tej tragedii.
Kilkanaście lat później pejzaż został zakupiony do zbiorów przez Hansa Friedricha Seckera, ówczesnego dyrektora Muzeum Miejskiego w Gdańsku. Secker został sprowadzony do Gdańska przez Radę Miasta, żeby uczynić z istniejącego już muzeum nowoczesną placówkę na miarę XX wieku. Rzeczywiście nowy dyrektor rozpoczął rewolucję w gdańskim muzeum – zmodernizował galerie, gromadził nowe zbiory, a nawet celem pozyskania funduszy potrafił sprzedać obrazy należące do kolekcji, które jego zdaniem do niej nie pasowały. Secker uważał, że muzeum powinno było gromadzić znakomitą jego zdaniem nowoczesną sztukę niemieckich artystów, którą jak pisał, z pewnością docenią przyszłe pokolenia. Kupował dzieła realistów, impresjonistów i ekspresjonistów, wielu z wybieranych przez niego artystów było związanych z monachijską lub berlińską secesją.
Do Berliner Secession należał między innymi Wilhelm Trübner, malarz zaliczany w poczet realistów, choć wiele z jego obrazów pokazuje też wpływ impresjonizmu. Początkowo artysta kształcił się na złotnika, w 1867 roku rozpoczął naukę zawodu w Hanau, jednak w tym samym roku poznał malarza Anselma Feuerbacha, który namówił go do rozpoczęcia nauki malarstwa. Dwa lata później młody Wilhelm rozpoczął naukę w monachijskiej Akademii Sztuk Pięknych. Ogromne wrażenie i wpływ na jego twórczość wywarły obrazy Gustava Courbeta i Wilhelma Leibla. Razem z kilkoma innymi malarzami (m.in. Hansem Thoma) założył grupę nazywaną „kręgiem Leibla”. Artystę interesowała także teoria malarstwa, opublikował dwie rozprawy na ten temat (w 1892 i 1898 roku). Uważał, przeciwstawiając się tym samym akademickiej teorii sztuki, że temat nie ma wpływu na piękno obrazu, jedynie jego forma, proporcje i zastosowane barwy. Wierzył w siłę malarstwa, pisał, że obrazy to broń, dzięki której życie nabiera wagi.
Hans Friedrich Secker zakupił do zbiorów dwa obrazy tego artysty, oprócz pejzażu jeszcze Portret Pani Neal. Oba zachowały się do dzisiejszych czasów i znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku, kontynuatora Muzeum Miejskiego. Las jest także przykładem burzliwych losów dzieł sztuki. W 1948 roku decyzją komisji likwidacyjnej został usunięty ze zbiorów muzeum ze względu na zły stan zachowania. Trudno powiedzieć, jakie były przyczyny tej decyzji, szczęśliwie w latach 70. dzieło z powrotem trafiło do kolekcji, zakupiono je od osoby prywatnej. Co dokładnie działo się z obrazem w ciągu tych trzydziestu lat? Czy ktoś, usuwając go ze zbiorów, usiłował go ocalić (bo chętnie pozbywano się sztuki niemieckich oprawców), czy może komuś bardzo się spodobał albo rzeczywiście był bardzo zniszczony – odpowiedzi na te pytania pewnie nie poznamy nigdy. Powstały też co najmniej dwie wersje jesiennych pejzaży w Odenwald z tego samego ujęcia. Obraz o bardzo podobnej kompozycji znajduje się w Anhaltische Gemäldegalerie w Dessau.

Zdjęcie obrazu w wysokiej rozdzielczości można oglądać za pomocą aplikacji Second
Canvas, aby to zrobić trzeba pobrać bezpłatną aplikację „Second Canvas Museum Narodowe w Gdańsku” lub użyć QRkodu. Za pomocą aplikacji można obejrzeć 9 obrazów ze zbiorów muzeum, które zostały zdigitalizowane w technologii opracowanej przez firmą MADPIXEL. Dzięki temu obraz można wielokrotnie powiększyć i zobaczyć najdrobniejsze szczegóły.

Tekst przygotowała dr Magdalena Mielnik, Kurator Oddziału Sztuki Dawnej, pracownia malarstwa gdańskiego w Muzeum Narodowym w Gdańsku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *