Potargujmy się o „Węglowy”

Gdańsk, Targ Węglowy z tramwajami

Gdańsk, Targ Węglowy z tramwajami

Mieszkańcy Gdańska zauważyli z pewnością, a na pewno Ci zmotoryzowani, że jeszcze przed Jarmarkiem Św. Dominika Targ Węglowy przestał być parkingiem. Dziś wiemy tylko tyle, że samochody na ten plac nie wrócą – przynajmniej do 15 września.
W Gdańsku trwają targi o „Węglowy” czyli konsultacje społeczne na temat przyszłości Targu Węglowego. Czy zamiast parkingu ta przestrzeń powinna być udostępniona mieszkańcom w większym stopniu? Oczywiście zdania są podzielone, jest kilka propozycji … Co będzie dalej? Czy wolelibyśmy mieć tam zimą lodowisko a latem miejską plażę lub trawnik? Czy może scenę plenerową, mobilne kawiarnie, bary z ulicznym jedzeniem i kino na świeżym powietrzu? Może kogoś ucieszyłby park, ławki, fontanna a kogoś innego boisko do koszykówki lub badmintona? A może mimo wszystko jednak mieszkańcom najbardziej brak tam parkingu?
To, czym może być Targ Węglowy, już teraz pokaże Instytut Kultury Miejskiej, który w dniach 26. sierpnia – 4. września przeprowadzi akcję „Targ Węglowy”. Dyrektorka Instytutu Kultury Miejskiej – Aleksandra Szymańska – tak opisuje tę inicjatywę

Będzie to propozycja zagospodarowania tego placu. Nie chcemy, aby ta aranżacja była traktowana jako konkretna wizja – raczej inspiracja, pokazanie jakiegoś modelu, pokazanie innej „twarzy” Targu. Naszym głównym celem jest spytanie ludzi o to, jak chcieliby, aby ten Targ funkcjonował. Plac podzielony zostanie na kilka stref: relaksu, gier, czytelniczą, gastronomiczną, widownię z ekranem oraz punkt informacyjno-konsultacyjny, w którym mieszkańcy będą mogli wyrazić swoje opinie i zgłaszać pomysły.

Akcja zakończy się debatą na temat przyszłości Targu Węglowego, w której udział wezmą przedstawiciele miasta, instytucji kultury, aktywiści, członkowie organizacji pozarządowych.

My tymczasem zobaczmy jak wyglądało i zmieniało się to miejsce przez lata. Dawno, dawno temu było to oczywiście targowisko. Odbywał się handel, trwał nieustanny ruch, później wjechały tam samochody, stał kiosk, postawiono latarnie, wreszcie przejeżdżały tamtędy tramwaje. Warto też uzmysłowić sobie, że ten plac był swego czasu gęsto wokół zabudowany. Mniej więcej na miejscu dzisiejszego budynku „Lotu” stał jeszcze przed II wojną światową hotel Danziger Hof.
Zachęcamy zatem do spojrzenia na Targ Węglowy jako na miejski plac o ogromnym potencjale. Jak na miejsce często jedne z pierwszych na turystycznych trasach a wiadomo wszak, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze!

//